Latające spodki takie jak dawniej...?
Opublikowano ekspertyzę komisji badającej przyczyny zawalenia się części górnego dysku Obserwatorium Meteorologicznego na Śnieżce w Karkonoszach. Według ustaleń ekspertów głównym powodem katastrofy budowlanej było niewłaściwe wykonanie spoin w prętach konstrukcyjnych budynku. Mogło się to stać tylko z jednego powodu, a więc użycia przy budowie obserwatorium zbyt słabych materiałów, które nie były w stanie wytrzymać nacisku jaki powodowały gigantyczne masy śniegu zalegające na szczycie Śnieżki. Ze względu na to, że tegoroczna zima nie przyniosła wcale bardzo dużych ilości śniegu w porównaniu z ubiegłymi latami, to najprawdopodobniej uszkodzenia pojawiły się już wcześniej, ale dopiero w marcu się ujawniły. Teraz będzie trzeba wzmocnić konstrukcję nowymi materiałami, które spełniają wszelkie normy względem budynków znajdujących się na znacznych wysokościach i będących pod stałym wpływem ekstremalnych warunków pogodowych.
Podjęto decyzję o odbudowie dolnej części górnego dysku obserwatorium w niezmienionej formie, co oznacza, że turyści nie zauważą różnicy w wyglądzie konstrukcji, ale będzie się ona różnić użytymi materiałami. Koszt odbudowy balustrady wyniesie około 600 tysięcy złotych. Mimo iż górna część obserwatorium jest częściowo rozebrana, to w dolnych dyskach funkcjonuje restauracja, pracują tam również meteorolodzy. Eksperci stwierdzili, że dolna część budynku jest solidnie wykonana i wszyscy pracownicy mogą się czuć bezpiecznie.
Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce przetrwało ponad 35 zim, które przynosiły gigantyczne ilości śniegu i wichury. Budynek o kosmicznym kształcie doświadczył 9 marca 1990 roku huraganowego wiatru o prędkości 346 kilometrów na godzinę. Natomiast 14 i 15 marca 2005 roku musiał wytrzymać pod naporem pokrywy śnieżnej osiągającej wysokość 247 centymetrów. Tej zimy huraganowy wiatr pojawiał się rzadziej niż zwykle, w dodatku nie przekraczał 200 kilometrów na godzinę, a pokrywa śnieżna osiągała do czasu katastrofy maksymalną wysokość 104 centymetrów. Na szczycie pomiary meteorologiczne prowadzone są od blisko 200 lat. Pierwsi ludzie weszli na szczyt około 1577 roku, a pierwsi Polacy 100 lat później. Pierwszy budynek obserwatorium powstał w 1900 roku i utrzymał się przez następne blisko 90 lat, kiedy został rozebrany. W międzyczasie w latach 70. ubiegłego wieku wybudowano nowoczesne obserwatorium.
6.06.2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tagi
informacje
Jelenia Góra
z innej beczki
historia
W kotlinie
Szklarska Poręba
turystyka
w górach
kultura
okolice
Góry Izerskie
muzeum
Karkonosze
politycznie
Dolnośląskie
Dolina Pałaców
satyra i sarkazm
meteo
wystawa
Góry Kaczawskie
jesień
zabytki
zima
Karpacz
Kowary
wiosna
Cieplice
Śnieżka
Rudawy Janowickie
Orle
powódź
Odeszli
Wleń
Siedlęcin
Jagniątków
Kamienna Góra
Sobieszów
Świeradów Zdrój
Zackenbahn
Zgorzelec
Łużyce
Bolczów
Jizerka
"Pierwsi ludzie weszli na szczyt około 1577 roku, a pierwsi Polacy 100 lat później."
OdpowiedzUsuń- piękne zdanie, gratulacje :(
Wydźwięk zdania istotnie dość dwuznaczny - jednak to cytat z portalu "twojapogoda.pl", a ja nie śmiem zmieniać cytatów...
OdpowiedzUsuńA jakoś nie widać, że to cytat :)
OdpowiedzUsuńWejdź na starego bloga. Zostawiłam Ci radę jak go zarchiwizować.
OdpowiedzUsuńOgromne dzięki, Agata744! Bloga pisać umiem (śmiałe założenie...!), ale wszelkie arkana wiedzy tajemnej informatycznej są mi obce. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń