Cud polski: firma nieomal niewypłacalna (chociaż z gwarancjami samorządów), której pociągi z powodu długów nie są wpuszczane na tory przez PLK, oto ta firma "zmienia oblicze". Czy przy pomocy tej "nowej gęby" będzie wozić pasażerów - tego nie piszą.
Z pamiętników chłopskich
-
Matzdorf na Śląsku, 25 lipca 1928 r.
Kochana Matulu,
jestem tu już dni pięć. Warunki mam bardzo dobre. Pracuję w ogrodzie. Moim
bezpośrednim przełożonym...
18 godzin temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz