°°°
U Elżbiety Küsterowej doroczne spotkanie pod nazwą "Mała Wielkanoc" tym razem wypadło dokładnie w pierwszy dzień Wielkiej Nocy prawosławnej. Pogoda iście majówkowa - nie sposób było więc nie "być". O Pałacu w Łomnicy pisałem już kilkakrotnie, pisała o nim także "Zielona Szkoła", również imponująca rezydencja wojanowska była tematem na blogach, jednak nie sposób obiektów tych pominąć.
Gdy siedzieliśmy przy kufelku Plznenskeho Prazdroju na tarasie restauracji Pałacu Wojanowskiego, usłyszałem z ust gości, którzy również przybyli tu (najwyraźniej ze stolicy regionu) w celach rodzinno-rekreacyjnych, komplement ogromny dla naszej Doliny Pałaców i Ogrodów; krótkie zdanie, wypowiedziane w zachwycie, lecz bez emfazy: "Dlaczego [te pałace] nie leżą bliżej Wrocławia?". Toż to kwintesencja sloganu reklamowego!!! Ech, pomarzyć...: szybka szosa łącząca Kotlinę ze stolicą Dolnego Śląska, szybkie połączenie kolejowe... i oto nasza Dolina Pałaców i Ogrodów byłaby znacznie bliżej Wrocka...
Na Zabobrze wróciliśmy z Frodą pieszo - kwietniowe słońce było takie kuszące.
20.04.2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tagi
informacje
Jelenia Góra
z innej beczki
historia
W kotlinie
Szklarska Poręba
turystyka
w górach
kultura
okolice
Góry Izerskie
muzeum
Karkonosze
politycznie
Dolnośląskie
Dolina Pałaców
satyra i sarkazm
meteo
wystawa
Góry Kaczawskie
jesień
zabytki
zima
Karpacz
Kowary
wiosna
Cieplice
Śnieżka
Rudawy Janowickie
Orle
powódź
Odeszli
Wleń
Siedlęcin
Jagniątków
Kamienna Góra
Sobieszów
Świeradów Zdrój
Zackenbahn
Zgorzelec
Łużyce
Bolczów
Jizerka










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz