Składam broń - i składam się do łóżka. Powalczyłem wczoraj "na chodzonego" i przegrałem. Rozwaliła mnie (chyba) grypa (chyba) nieświńska. Poranny spacerek z Frodą był wyzwaniem, uznaję teraz wyższość grypy nad wolą.
Zygmunt powędrował w zaświaty
-
Jakiś czas temu umarł Zygmunt Trylański. Gdy w zeszłym roku poprosił mnie
o spotkanie i obiecałam mu, że pojawię się na jego stypie - obśmiałam go.
Ale...
Dlaczego ?
-
Duży zamek w Janovicach koło Rymarowa to połączenie renesansowego dworu z
nowożytnym pałacem dobudowanym w XIX wieku. Powstał w XVI wieku jako
ufortyfikowa...
urlop w ruderyjnym klimacie
-
Urlop, jak od paru już lat, spędzam lub spędzamy razem w Ruderii. Nie
tylko w samym domu (do wiecznego remontu), ale błąkamy się po okolicach (w
tej chwil...
Maiwaldau unter Wasser
-
Zwei verheerende Stunden, und nun sind die Straßen in Maiwaldau vernichtet.
Die Anfahrt von Breslau nach Hirschberg ist nur über Landeshut bzw. (nur
für PK...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz