Składam broń - i składam się do łóżka. Powalczyłem wczoraj "na chodzonego" i przegrałem. Rozwaliła mnie (chyba) grypa (chyba) nieświńska. Poranny spacerek z Frodą był wyzwaniem, uznaję teraz wyższość grypy nad wolą.
Z pamiętników chłopskich
-
Matzdorf na Śląsku, 25 lipca 1928 r.
Kochana Matulu,
jestem tu już dni pięć. Warunki mam bardzo dobre. Pracuję w ogrodzie. Moim
bezpośrednim przełożonym...
Nieniemieckie
-
"Poniemieckie" to słowo w naszym kraju bardzo popularne nawet 81 lat po
zakończeniu II wojny światowej, a przecież nie spotkamy już ludzi, którzy
pamiętają...
Wiosna w Ruderii
-
Wiosna w Ruderii pojawia się w czasie, który pamiętam z dzieciństwa. Piszę
tak, bo np. w dużym mieście, położonym na Równinie Wrocławskiej wiosna
przych...
Wędrówka do Śnieżnych Kotłów
-
[image: Chłód górskich strumieni]
Chłód górskich strumieni
[image: Przy Paciorkach na borówkach]
Przy Paciorkach na borówkach
[image: Przy Paciorkach - Koc...
Maiwaldau unter Wasser
-
Zwei verheerende Stunden, und nun sind die Straßen in Maiwaldau vernichtet.
Die Anfahrt von Breslau nach Hirschberg ist nur über Landeshut bzw. (nur
für PK...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz