W tym sezonie na zimę narzekać nie można, mimo wszelkich utrudnień, jakie ze sobą niesie: odrabia straty z ostatnich 3 - 4 lat. Wprawdzie od wczoraj w ciągu dnia temperatury w Jeleniej Górze raczej powyżej zera w ciągu dnia, ale już około 22.00 słupek rtęci spada poniżej kreski "0". Śniegu w strupickim lesie jest dużo, przeciętnie powyżej "pół łydki", w zaspach udało mi się zapaść do połowy uda. W górach trzyma mróz niewielki, na Śnieżce około 9 stopni poniżej kreski. Warunki narciarskie są dobre, natomiast wędrowania odradza i GOPR i Rozsądek. Zagrożenie lawinowe spore. W tej chwili nad Kotlinę nasunęły się obłoki mgły... Szaro-mlecznie się zrobiło, z bielusieńkim tłem.
Cosmus Flam (1899-1945), "Ostatni klejnot. Droga marszanda Vincenza Josuy
Borna" (1931)
-
COSMUS FLAM
*OSTATNI KLEJNOT*
*DROGA MARSZANDA VINCENZA JOSUY BORNA*
---
Cosmus Flam, *Das letzte Kleinod. Der Weg des Kun...
2 tygodnie temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz