Ładowanie...

15.11.2010

Wybory samorządowe - Portal Jelonka.com brzydko się chwyta

Do wyborów mniej niż tydzień, więc kręci się kampanijny młyn pełną parą. Kandydaci dyskutują, walczą, faulują się; w mieście nieomal z każdego słupa ogłoszeniowego spoglądają na nas bardziej lub mniej zatroskanym, matczynym/ojcowskim wzrokiem. Normalna, kampanijna codzienność.
A jednak nie wszystko - jak mi się wydaje - mieści się w przyjętych normach. Oto w staczającym się ostatnio coraz bardziej Portalu Jelonka.com (pod względem językowym, jakości informacji i doboru tematów), na tydzień przed dniem wyborów samorządowych ukazuje się... tekst sponsorowany n/t przyznania Jurkowi Pokojowi dofinansowania w wysokości prawie 1,5 mln złotych. 




W tekście zaś zarzut: "Dobrze jednak jak ma się przyjaciół, którzy chętnie oddadzą ci przysługę i załatwią kasę. A zwłaszcza, jeśli są to środki publiczne. Skąd wziąć takich druhów? Wystarczy być w Platformie Obywatelskiej" [...] "Pomógł mu (Jerzemu Pokojowi - przyp. mój) pan Jerzy Łużniak, który jest wiceprzewodniczącym sejmiku, a prywatnie przyjacielem naszego Kowboja. To on mianował ekspertów do niezależnej sejmikowej komisji przyznającej dofinansowania. Prawnych przeciwwskazań oczywiście nie ma, ale niesmak pozostaje". 
Nie wnikam tu w merytoryczność zarzutu, chociaż wielokrotnie i Jurek Pokój i pan Łużniak tłumaczyli już zasadę przyznawania dotacji unijnych. Podejrzenie kolesiostwa może jednak powstawać - to prawda. Ani ze mnie wielki zwolennik "polityka" Jurka Pokoja (którego wszak bardzo wysoko cenię za działalność GOPR-owską), ani sympatyk dupowatego ex-wiceprezydenta miasta, pana Łużniaka, dla świętego spokoju radziłbym obu panom upublicznienie wszelkich dokumentów i procedur, związanych z przebiegiem przyznawania wysokiej dotacji. Bardziej zniesmaczyło mnie jednak postępowanie portalu Jelonka.com. Podawanie zamiast autora/inspiratora przedmiotowej notatki wizytówki "tekst sponsorowany" to brzydka, brudna gra w anonimowe donosy. Czyżby sponsor był na tyle hojny, że opłacił pensyjkę piszącej najczęściej idiotyzmy i to z reguły fatalną polszczyzną Angeli? A może nowy rower naczelnego redaktora Konrada Przezdzięka? Czy to dostateczny argument, by ukrywać tożsamość sponsora? A może należy podejrzewać polityczne kolesiostwo portalu Jelonka.com z przeciwnikami Jurka Pokoja? Nie wiem, ale poczułem się mocno zniesmaczony taką formą agitki wyborczej.
Pełny tekst sponsorowany TUTAJ. (aktualizacja: link nie działa - tzw. 'redakcja' została wyrokiem sądu zmuszona do zdjęcia go z portalu)


Aktualizacja z 18 listopada 2010 r.:
Po przegranej sprawie sądowej "w trybie wyborczym" portal (a właściwie tuba wyborcza Marconiego i kolesiów) Jelonka.com zmuszony został do zamieszczenia następującego tekstu:
Wydawca i redaktor naczelny portalu internetowego Jelonka.com przepraszają panów Jerzego Łużniaka i Jerzego Pokoja za zamieszczenie w dniu 14 listopada 2010 roku tekstu sponsorowanego pt. „Jak dostać 1.495.431, 88 złotych od przyjaciela?” i oświadczają, że zawarte w nim stwierdzenia są kłamliwe, zniesławiające i naruszające dobra osobiste Jerzego Łużniaka i Jerzego Pokoja.
Cóż... wiarygodności "Jelonki" to już nie przywróci, a szkoda. Zaprzepaszczono jednym, nieprzemyślanym tekstem całe lata budowania pozycji jednego z największych portali internetowych (oraz poniedziałkowej niby-gazety) w Jeleniej Górze. Tym bardziej, że dzisiaj ukazał się kolejny mocno podejrzany tekst, a właściwie sondaż, przeprowadzony przez nikomu nieznany Instytut Badań Społecznych (strona internetowa TUTAJ), który - jak z owej strony wynika - zajmował się dotychczas wyłącznie zbadaniem 500 osób pod kątem szczepienia na grypę. Ktoś w Jelonce.com traci głowę i wykonuje ruchy niezborne. Choroba przedwyborcza? Należało więc raczej zapytać wspomniany instytut jak to leczyć...
I jeszcze link do wrocławskiej "Wyborczej".

1 komentarz:

  1. wiesz jak jest..skomplikowane procedury procedurami, wnioski wypełnić trzeba ale zanim to pójdzie do KE przyklasnąc musi urzędnik. I tu się podejrzenie rodzi, dlaczego ten projekt a nie tamten. FAkt najlepiej byłoby teraz pokazac publiczności wszystkie dokumenty

    OdpowiedzUsuń

Flagi

free counters